PISANKOWE KULE DO KĄPIELI JAK ZROBIĆ?

Ponieważ niedługo Wielkanoc to tym razem zagościła ona również w mojej łazience i domowym spa. Jak wspominałam Wam wcześniej, naturalne kosmetyki stały się dla mnie alternatywą dla tych z drogerii z powodu mojej bardzo suchej i wrażliwej skóry atopowej. Emolienty oczywiście, ale chyba każda z nas lubi czasem aromatyczną kąpiel, która jednocześnie jest bardzo zdrowa dla naszej skóry ponieważ korzysta z produktów z naszej kuchni więc macie wpływ na to w czym się kąpiecie i jakie substancje dostarczacie swojej skórze.

PISANKOWE KULE DO KĄPIELI JAK JE ZROBIĆ?

Wykonanie takich kul jest bardzo proste choć dla mnie najgorsze na początku, było ich łączenie w dany kształt, czasami nie chciały się lepić, tu jednak sprawdza się tylko metoda prób i błędów, ale uwierzcie naprawdę warto.

Nie sugerujcie się sztywno proporcjami, czasami trzeba je modyfikować, oto przykładowe proporcje na 6 większych kul ok. 6cm

  • 200g sody oczyszczonej
  • 100g kwasku cytrynowego
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka oleju kokosowego
  • 2 łyżki mleka w proszku
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • barwnik do mydeł (bardzo odradzam barwniki spożywcze!)
  • olejek eteryczny
  • opcjonalnie możecie dodać suszoną lawendę, zioła, przyprawy takie jak cynamon, skórkę z cytryn suszoną, witaminy A+E tu fantazje są nieograniczone.
  • foremki w wybranym kształcie – wcale nie muszą być to formy typowe do mydeł możecie wykorzystać silikonowe formy, akrylowe foremki(u mnie w kształcie pisanki), foremki do lodu

Dla początkujących podaje również przepis podstawowy:

  • 200g sody oczyszczonej
  • 10g kwasku cytrynowego
  • 30g oliwy
  • cynamon lub inny zapach

Przepis tu podany jest rozbudowany – możecie go dowolnie modyfikować jeżeli nie posiadacie oleju kokosowego możecie dodać więcej oliwy z oliwek. Ja dodaję różne oleje ponieważ każdy ma inne właściwości dla skóry, w moich kulach znalazł się również olej z awokado firmy Marion. Mąka ziemniaczana pozwala kuli unosić się na powierzchni, jeżeli Wam na tym nie zależy możecie jej nie dodawać. Mleko w proszku dodaję ponieważ nadaje skórze miękkość.

Jak przygotować kule?

Suche składniki mieszam i dodaję płynne produkty, niektórzy dodają wodę, ale według mnie oleje same nadają odpowiednią konsystencję. Na końcu dodaję barwnik, jeżeli kule mają być kolorowe i ok. 10 kropel olejku eterycznego. Konsystencja musi być takiego mokrego piasku, jeżeli po dodaniu barwnika, zaczyna pojawiać się piana oznacza to, że jest za mało suchych składników. Teraz wystarczy dobrze ułożyć powstałą masę w foremce i pozostawić kule do wyschnięcia na 24h . Tak powstałe kule wkładamy do ozdobnego słoiczka i możemy cieszyć się zarówno ich pięknym wyglądem jak i zapachem, może to być również wspaniały prezent dla kogoś Wam bliskiego. Możecie również zrobić sam proszek i dosypywać go do kąpieli, tak jak sól. Przepis na sól do kąpieli znajdziecie tutaj.

Miłej zabawy!