PicMonkey Collage

JAKI PLECAK WYBRAĆ DLA UCZNIA KLAS 4-6?

Rok szkolny zbliża się nieubłaganie, jakoś błyskawicznie minęły nam te wakacje i choć pogoda nie była idealna to zwiedziliśmy wiele pięknych miejsc, a teraz pora przygotować się do obowiązków i roku szkolnego. Dla wielu rodziców problemem staje się zakup plecaka dla ucznia klas 4-6. W tym wieku dzieci już nie chcą nosić tornistrów, mają również już swoje gusta i guściki odnośnie motywów, kolorów itp. Czym się kierować i jaki plecak wybrać dla ucznia?

Moim priorytetem była przede wszystkim:

jakość plecaka – ma on bowiem służyć dziecku przynajmniej przez dwa lata oraz musi być również dobrze usztywniony, z cyrkulacją powietrza, ponieważ przy tak dużym obciążeniu trzeba zadbać o zdrowy kręgosłup naszej latorośli. Plecak powinien mieć również szerokie i grube szelki.

-ważne jest również aby plecak, który wybierzemy był pojemny przyda się kilka przegródek gdzie dziecko może schować książki, zeszyty, drugie śniadanie, komórkę i klucze.

wodoodporność plecaka to również ważna rzecz, a niestety różnie to bywa przy zakupie nieznanej marki.

-fason plecaka powinien być dopasowany do sylwetki naszego dziecka, ja nie zdecydowałabym się na zakup plecaka córce przez internet ponieważ jest wysoka i bardzo szczupła i niektóre plecaki dziś przymierzane były za szerokie lub za duże co nie było dla niej komfortowe.

-nie czarujmy się cena również odgrywa ważną rolę, choć tu wolę dać więcej za sprawdzonej jakości plecak, który będzie dłużej służył niż kupować nowy co roku.

Marki plecaków które polecam:

Tu kluczową rolę odgrywa cena – waha się od 100zł do 400zł

Plecaki w granicach 200zł -400zł

Topgal to polska firma, produkje bardzo dobre jakościowo plecaki, niestety stacjonarnie jest to marka trudna do zdobycia w sklepach, w niektórych miastach możecie je znaleźć w sklepach partnerskich. Według mnie mają szeroką gamę kolorystyczną więc każdy znajdzie coś dla siebie, tył jest bardzo dobrze wyprofilowany,a sam plecak pojemny i lekki ponieważ waży bez wyposażenia ok. 1kg. Cena plecaka to ok. 246zł w sklepie firmowym tej marki.

chi_795_ahit_869_e

Herlitz i plecaki z serii be bag, do klas 1-3 syn używał tornistra tej firmy i posłużył on przez dwa lata, myślałam więc że zakupię tą serię dla dzieci w klasach wyższych. Z pewnością są one wytrzymałe, dobrze wyprofilowane i wygodne, ale według mnie mało pojemne i niestety tu płaci się za markę od 213zł do 260zł w zależności gdzie plecak kupimy.

Hama plecaki z tej firmy są jedne z droższych w zależności od modelu cena waha się od 320 – 360zł, jest to według mnie bardzo dużo za plecak, plecak jest dobrze wyposażony, wodoodporny,z pasami usztywniającymi aczkolwiek niezbyt przemawia do mnie stylistyka tych plecaków.

CoolorPack ma bardzo duży wybór plecaków w ciekawym desingu, bardzo pojemne, natomiast plecy są usztywnione, ale z pewnością odbiegają od tych powyższych, z pewnością zachęcają ceną ponieważ taki plecak jest już do kupienia od 100zł do 200zł w zależności od wybranego modelu.

Ja w tym roku wybrałam dla dzieci plecaki polskiego producenta ST. Majewski ST.REET mają bardzo dobrze wyprofilowane plecy, szerokie szelki, przekonało mnie również ich wyposażenie – cztery pojemne przegródki gdzie dziecko może osobno nosić książki, zeszyty, przybory szkolne i śniadanie, jest również przegródka na klucze, dokumenty, pendrive i komórkę z wyjściem na słuchawki. Bardzo ładnie również dopasowuje się do pleców i sylwetki dziecka. Oczywiście jest wodoodporny, a kolorystyka jest naprawdę bogata. Cena internetowa to ok. 100zł natomiast w Smyku dla córki został zakupiony za 149zł natomiast dla syna w Auchan za kwotę 159zł.

indekspol_pl_ST-MAJEWSKI-PLECAK-SZKOLNY-STREET-PIXELS-WITAJ-SZKOLO-9190-2615_10plecak-na-kolkach-street-czarny-w-strzalki-arrowsJakich plecaków raczej nie wybierać ?

-zbyt ciężkich i bez usztywnionych pleców oraz mało pojemnych.

-do ciągnięcia za rączkę i na kółkach – raz że jest to mało praktyczne ponieważ taki plecak szybko się brudzi, trudno go ciągnąć po schodach, kółka szybko się urywają, a najważniejsze to że przy takim użytkowania plecaka dziecko krzywi swój kręgosłup.

-tych które nie są wodoodporne

-które posiadają wąskie i szmaciane szelki

-które są zbyt tanie natomiast pięknie ozdobione są motywami z bajek co de facto przyciąga najmłodszego klienta, a rodzic ulega chwili, te plecaki są również mało trwałe i może się okazać, że przed rokiem szkolnym kupimy plecak tańszy, natomiast za chwilę będzie on do wyrzucenia i będziemy musieli kupić następny co w przeliczeniu drożej nas wychodzi.

A jakie wy plecaki polecacie i jakie są wasze opinie odnośnie wybranych przeze mnie marek?

 

Zapisz

Zapisz

  • Jako, że mój syn jest drobny i szczupły, do pierwszej klasy kupiłam mu tornister polecany dla 6latków, który ważył tylko 0,9kg. Ma usztywniane plecy, kilka odblasków, ładny wygląd, a co najważniejsze, był całkiem pojemny, jak na tak mały tornister 🙂 Firma, czy też model to Tiger Family.

    • Nigdy nie słyszałam o tej firmie, według mnie największy problem tkwi w dostępności plecaków w stacjonarnych sklepach – tych dobrej jakości,większość ich dostępna jest tylko przez internet, w szczególności dla osób, które nie mieszkają w dużych miastach.

      • U nas te plecaki były np. W księgarniach Matras…ale droższe o 70zł niż na allegro, co zakrawa zleksza na paranoje! :/

  • Plecaki są piękne, ale cena powala, szczególne, że wiadomo jak dzieciaki „szanują” swoje rzeczy na szkolnych korytarzach. 😉

  • Katarzyna Balbierz

    Bardzo podoba mi się model plecaka w małe zielone i seledynowe kwadraciki.

  • To jeszcze przede mną, ale ciekawe rzeczy piszesz zwłaszcza o plecakach na kółkach. Myślałam, że to dobre rozwiązanie, odciążające plecy.

  • W zeszłym roku wybierałam do pierwszej klasy i sprawdził się na tyle, że zostaje na kolejny rok 🙂

  • Wybór plecaka jeszcze przede mną, ale jeśli będę miała pewność, że plecak posłuży z 5 lat, to byłabym w stanie wydać na niego tyle ;p

  • O cenne uwagi, ja bym pewnie wybierała na kółkach, a tu jednak … 🙂

  • Plecaki świetne, a jak sobie przypomnę jaki wybór był za moich czasów szkolnych… 😉

  • Ja w gimnazjum popełniłam ten błąd: wybrałam plecak na podstawie wyglądu, dość tani. Po pół roku musiałam kupić drugi =.=”

  • Ja pamiętam, że miałam w podstawówce swój ukochany plecak, który przetrwał kilka lat i chyba nadal leży gdzieś u rodziców na strychu.