NIE TĘSKNIĘ ZA DZIEĆMI GDY WYJEŻDŻAJĄ NA WAKACJE

NIE TĘSKNIĘ ZA DZIEĆMI GDY WYJEŻDŻAJĄ NA WAKACJE

Nie tęsknię za swoimi bliskimi gdy wyjeżdżają, od razu sprostuję bardzo kocham moje dzieci, gdyby były narażone na jakiekolwiek niebezpieczeństwo to nie wahałabym się ani chwili, jednak nie jestem matką tzw. ,,kwoką” która musi mieć swoje stadko zawsze w obrębie swojego wzroku. Jednocześnie nie neguję takiego modelu rodzicielstwa. Gdy moje dzieci wyjeżdżają na wakacje z dziadkiem, to wiem że sobie poradzą mam zarówno zaufanie do moich dzieci oraz komfort psychiczny, że są pod dobrą opieką, wówczas moja introwertyczna natura cieszy się chwilą tylko dla siebie oraz chwilą dla mojego męża. Staram się również nie dzwonić zbyt często i zwyczajnie cieszyć się chwilą tylko dla siebie. Niestety społeczeństwo często neguje taką postawę, jeżeli już masz dziecko to musisz być na każde wezwanie 24h aż do skończenia przez dziecko 18-tki lub nawet dłużej.

Kiedyś przeczytałam wpis pewnej blogerki która negowała bardzo mocno rodziców, którzy zostawiają dziecko u dziadków i idą do kina i czas spędzają tylko ze sobą, a ja się pytam dlaczego?

Co natomiast daje chwilowa rozłąka rodziców z dzieckiem:

  • dziecko staje się z automatu bardziej samodzielne – nie ma rodzica, który wszystko zrobi, ochroni, podmucha stłuczone kolano, dzięki temu buduje poczucie swojej wartości, co jest bardzo ważne.
  • dziecko odpoczywa od rodziców ich nakazów i ustalonych reguł tak jak rodzic odpoczywa od zmiennych humorów dzieci co daje pewien powiew świeżego powietrza w tej hermetycznej relacji.
  • dziecko może nawiązać bliższą relację z dziadkami, ciociami lub rówieśnikami, jeżeli jedzie na kolonie – sama pamiętam wakacje spędzane u moich dziadków i teraz wspominam je z wielkim sentymentem, pamiętam jak z babcią piekłam ciasto drożdżowe, a z dziadkiem grałam w szachy i malowałam obrazy, co zaszczepiło u mnie zamiłowanie do plastycznych i pięknych rzeczy.
  • może poznać innych ludzi, inne miejsca i atrakcje dla przykładu my zawsze stawialiśmy na wakacjach na miejsca atrakcyjne dla dzieci – aqua parki, parki rozrywki, natomiast z dziadkiem zwiedzali muzea w Bieszczadach, ruiny zamków i muzea dzięki temu poszerzają się horyzonty naszych dzieci mogą znaleźć coś nowego co kiedyś może ich zainteresować.

            20160706_104536

  • A rodzic może chwilę odpocząć, zdystansować się do wielu spraw codziennych, pobyć przez chwilę w relacji tylko ze swoim partnerem, zrobić coś dla siebie, choć u nas ten wolny czas przeznaczyliśmy na remont dziecięcego pokoju, dzięki czemu dzieci po przyjeździe do domu miały nie lada niespodziankę!

 

Więc jeżeli obawiacie się puścić dziecko bez waszej opieki zastanówcie się zarówno nad plusami i minusami takiej wyprawy. Wszystko zależy zarówno od wieku dzieci, zaufania do osoby z którą jadą i samego rodzica jednak musi być to zarówno decyzja wasza jak i waszych dzieci, czy są na tyle gotowe by zostać same bez rodziców, z pewnością nie warto dziecko zmuszać do takiej wyprawy na siłę, wówczas może się zrazić do takich podróży.

Dużo wypoczynku i chwili spokoju, również rodzicielskiej Wam życzę!

  • Zdarza nam się często wyjść z mężem bez dzieci, jednak jeśli chodzi o dłuższe wyjazdy to wszystko dopiero przed nami.

  • Ja mam chyba jeszcze zbyt małe dziewczyny, bo nie wyobrażam sobie na chwilę obecną kilkudniowej rozłąki 😉

    • Myślę, że do tego trzeba dorosnąć, zarówno rodzice jak i dzieci, moje dzieci są już stosunkowo duże – 11 i 9 lat i same chętnie jadą na takie wakacje z kimś bliskim.

  • Strażniczka Cieni

    Masz naprawdę zdrowe podejście do sprawy. Sama nie widzę niczego złego w zostawianiu dzieci pod czyjąś opieką, jeżeli jest się pewnym, że jest ono bezpieczne.
    Dzieci w chwili obecnej nie mam, ale jestem pewna, że gdy będę miała, kolonie i różne wyjazdy będą na porządku dziennym. 🙂
    Pozdrawiam,
    Eneyla
    https://guardian-of-shadows.blogspot.com/

  • OOOO jak fajnie, że istnieje ktoś z podobnym nastawieniem. Świetny wpis, świetny dystans, to lubię.

  • Jeszcze wszystko przed nami, narazie sobie tego nie wyobrażam i nie jestem na takie dłuższe rozstanie gotowa 😉 Ale jeśli dzieci są w odpowiednim wieku, rodzice mają zaufanie do opiekuna to jak najbardziej.
    Pozdrawiam!

  • Ja bardzo lubię i szanuje mój czas tylko dla siebie, czy to jest praca, hobby czy włąsnie wakacje.
    Myslę, że kazdy człowiek od czasu do czasu musi pobyc sam i odpoczac od ludzi, z którymi jest non stop, krok w krok.

    • Zfadzam sie w 100%. Kazdemu taki czas jest potrzebny. Ale ja nawet jak jestem sama, to tęsknię:)

  • Alicjares

    Ja też tak uważam . Rodzic i dziecko to dwie różne osoby i warto im pokazać świat z innej perspektywy niż nasza własna:)

    • Otóż to, myślę że najgorszą rzeczą jaką rodzic może zrobić swojemu dziecku, to trzymać je pod kloszem inie pozwolić na samodzielność, co później odbija się w dorosłym życiu.

  • Moje dzieci na razie są małe. Młodszy syn ma 9 miesięcy. A i tak staram się moich synów choć trochę uniezależniać od siebie czy męża. To im tylko na zdrowie wyjdzie.

  • Moi chłopcy są jeszcze na tyle mali, że takiej rozłąki sobie z nimi nie wyobrażam. Ale gdy podrosną chciałabym żeby poznawali świat również samodzielnie. Wtedy na pewno latwiej będzie im się wkraczało w dorosłość 🙂

  • Aleksandra T

    Ciekawy post 🙂
    Sprawdź koniecznie książkę „Zatrzymać dzień” – uważam, że to obowiązkowa lektura dla każdego rodzica. Szczerze polecam.
    Pozdrawiam