JAK SIĘ ZMOTYWOWAĆ I ODCHUDZAĆ Z GŁOWĄ?

Przed nami wiosna, następnie lato, wiele z nas chciałaby stracić zbędne kilogramy, które przybyły zimą. Kobiety szukają odpowiedniej dla siebie diety, która w miarę przyjemny sposób i najlepiej jak najszybciej pomoże pozbyć się nadmiaru tłuszczyku. Jednak czy utrata wagi zależy od diety i jak się zmotywować aby nie wrócić do starych nawyków i przyzwyczajeń? Oto kilka wskazówek, które mi pomagają zmobilizować się i wytrwać w diecie.

ODCHUDZANIE ZACZYNA SIĘ W GŁOWIE

Jeżeli nie mieścisz się już w swoje ulubione jeansy, a w sklepie z ciuchami szukasz bardziej szerokich ciuchów zakrywających brzuszek, a lustro przestało być twoim przyjacielem…czyli jeżeli stwierdzisz, że pora na zmiany- zacznij od głowy! To tu rodzi się motywacja i to od niej zależy czy tym razem Ci się uda. Nie traktuj diety jak kataklizmu, na który jesteś skazana, który zabiera ci wszystko to co lubisz. Zmień swoje nawyki żywieniowe – zdrowe wcale nie znaczy mniej smacznie!

ZAPLANUJ TO!

To jeden z najważniejszych punktów w procesie odchudzania. Stań przed lustrem i określ, co najbardziej ci przeszkadza w twojej sylwetce i na czym chcesz się skupić w pierwszej kolejności. Brzuch? Nogi? Pośladki?

Zważ się i zmierz w centymetrach obwód ud, bioder, pasa itp. – zapisz je, możesz również strzelić sobie fotkę, żeby mieć odniesienie po miesiącu odchudzania.

Określ ile chcesz schudnąć, warto skorzystać z kalkulatorów wagi.

Zapisuj co jesz może być to zeszyt lub aplikacja na telefonie. Mi bardzo pomogła aplikacja krokomierz i dieta i trening. To naprawdę motywuje i co najważniejsze samo przelicza w kaloriach twoje posiłki i czas treningów.

Teraz możesz zaplanować swoją dietę.

ZMIEŃ NAWYKI ŻYWIENIOWE

salad-374173_960_720

Zacznij od małych kroków:

-wyrzuć z domu słodycze, czipsy i wszystkie śmieciowe jedzenie-więcej tego nie kupuj!

Ja nie lubię słodyczy, ale ze słonymi przegryzkami zawsze miałam problem żeby sobie ich odmówić.

-zrezygnuj z fast-foodów i przetworzonego jedzenia.

pij dużo wody mineralnej niegazowanej odrzuć wody smakowe – zawierają dużo cukru. Zwykła woda jest naprawdę lepsza w smaku.

postaraj się nie słodzić kawy i herbaty – wiem brzmi strasznie, ale kwestia tygodnia i twój organizm się przestawi.

pij soki warzywne i pokochaj herbatki ziołowe – ja uwielbiam herbatę zieloną i z pokrzywy, ale z pewnością znajdziesz swój ulubiony smak.

-zamień zwykłą sól na sól himalajską lub na przyprawy.

jedz regularnie – generalnie powinno być ich pięć, w moim przypadku wystarcza 3-4 ale to kwestia organizmu, aktywności i pracy jaką wykonujesz.

jedz śniadanie – to podstawa, jeżeli nie masz czasu rano przygotuj je wieczorem i schowaj do lodówki.

-zamień białe pieczywo na pełnoziarniste, najlepiej jedź je tylko rano.

-zamiast zwykłego makaronu kupuj pełnoziarnisty, brązowy – tak samo z kaszami i ryżem.

-jedz zupy dzięki nim poczujesz sytość.

-owoce jedz do godziny 16.00

-ostatni posiłek zależy od twojego rytmu dnia – powinien być 3-4 godziny przed położeniem się spać.

-zaplanuj sobie menu na najbliższe 2-3 dni, a najlepiej na cały tydzień, w sklepie kupuj tylko te produkty, które potrzebne ci są do przygotowania posiłków.

Co warto kupić na start?

-płatki owsiane górskie

-orzechy

-jogurt naturalny grecki

-biały ser chudy lub serek wiejski

-pełnoziarniste pieczywo

-jajka

-kasza kuskus, ryż i makaron pełnoziarnisty

-warzywa:brokuły, paprykę,seler naciowy, pomidory, cebulę

-chudą wędlinę, chude mięso lub ryby

Oczywiście wymienione tu produkty są przykładowe i zależą od waszych upodobań. Pamiętaj 70% utraty wagi zależy od twojego odżywiana 30% od aktywności sportowej.

ZACZNIJ SIĘ RUSZAĆ!

Zaplanuj sobie również aktywność sportową.

Lubisz pływać? – Zapisz się na basen i wyznacz sobie dzień.

Trzy razy w tygodniu warto zaplanować trening cardio, oczywiście jeżeli nie macie żadnych przeciw wskazań zdrowotnych – dzięki temu przyśpieszysz metabolizm. Trening powinien trwać 40min. na początek warto zacząć od treningu dla początkujących, ja zaczęłam od tego:

Pamiętaj! Wybierając ćwiczenia nie zaczynaj od wysokiej poprzeczki, zacznij od prostszych aktywności, złap tempo ćwiczeń, inaczej się zniechęcisz.

Jeżeli masz możliwość i bardziej przemawiają do ciebie zajęcia grupowe zapisz się na siłownię lub do klubu fitness.

Ja zaczęłam od treningu cardio 3 razy w tygodniu, raz w tygodniu basen, zimą dochodzą okazjonalnie narty lub łyżwy, a w okresie wiosenno-jesiennym jazda na rowerze i spacery.

Kalorie spalasz również podczas prac domowych:

domowy-trening-sprzatanie-czyli-spalanie_3352575

Warto zadbać też o kosmetyki ujędrniające ja wybrałam balsam Eveline Slim Efect 4D Fitness chłodzący.

ZNAJDŹ GRUPĘ WSPARCIA

Jeżeli ktoś cię będzie wspierał łatwiej będzie wytrwać w swoich postanowieniach – może być to twój partner, przyjaciółka lub grupa wsparcia na FB. Wszystko zależy od twoich indywidualnych upodobań.

NAGRADZAJ SIĘ!

Ciesz się z małych kroków, jak uda ci się zrzucić kilka kilogramów kup sobie ładny ciuch lub kosmetyk.

Pamiętaj! Odchudzasz się nie dla partnera, koleżanki tylko dla siebie, to ty masz się dobrze czuć we własnej skórze, a siłę do zmian znajdziesz w sobie, tylko musisz sama tego chcieć.

Z pewnością we wpisie pominęłam wiele, ale są to moje przemyślenia, które sprawdziłam na własnej skórze. Chętnie skorzystam z waszych rad, sugestii i sposobów na pozbycie się zbędnych kilogramów.

 

 

 

 

  • Ja na szczęście ciągle trzymam się moich zdrowych nawykow i ćwiczeń odkąd cztery lata temu zrzucialam 15 kilo 🙂 Oczywiście masz rację, dieta rozpoczyna się od zmiany naszych przyzwyczajen

  • Mania Modnego Życia

    Również mi przydałoby się schudnąć. Cenne porady.

    KM
    http://maniamodnegozycia.blogspot.com/

  • Bardzo cenne i w przystępny sposób podane rady, motywująco i zachęcająco do działania, akurat tuż przed wiosną. 🙂

  • Dużo cennych wskazówek dla początkującego 🙂

  • Nie wiem, ale ta pani z filmiku wygląda trochę na niedożywioną – absolutnie nie chciałabym wyglądać aż tak chudo!

    • Tak chudo ja też, nie choć to kwestia typu urody, natomiast trening jest dobry na początek jak ktoś zaczyna ćwiczyć, przynajmniej u mnie się sprawdził

  • Śniadań nienawidzę kiedy byłam na różnych dietach wmuszałam je w siebie i wcale nie chudłam. Teraz stosuję inną. Testuję ją od prawie dwóch tygodni, ale zrobiłam błąd, bo nie zważyłam się i nie zmierzyłam. Muszę nadrobić 🙂

  • Widzę, że jestem na dobrej drodze! 😉 W zasadzie większość z tych rzeczy wykonuję, aby zgubić kilka kilogramów przed wakacjami. 🙂 I tak…można przyzwyczaić się do picia herbaty bez cukru! 😉

  • Właśnie ta metoda małych kroków sprawdza się najbardziej, nie ma takiej presji, a efekty stopniowo coraz bardziej zauważalne. 🙂