JESTEM ZAJEBISTA BEZ POSTANOWIEŃ NOWOROCZNYCH!

Jestem zajebista bez postanowień noworocznych bo tak naprawdę nie są mi one do niczego potrzebne! Tobie też nie są! Tak naprawdę to mam dość ich składania przed sobą samą: że będę miała więcej czasu, że schudnę, że przerzucę się tylko na zdrową żywność oraz tysiąc innych rzeczy, które miałam zrobić już nie raz, a i tak po kilkunastu dniach wszystko wracało do poprzedniej normy. Zwyczajnie lubię siebie taką jaką jestem i nie jestem doskonała ani idealna, lubię nawet swoje wady.

Zastanówmy się po co są nam takie postanowienia? Przecież wolimy zjeść pyszny deser lodowy niż katować się kolejną dietą cud. Może postanowienia, które robimy w noworoczną noc są po to żeby się zmotywować, ruszyć z nowym powererm w przyszłość, a może chcemy się zmienić aby uszczęśliwić innych ludzi, niekoniecznie siebie?

light-person-woman-fire

NIE PLANUJ TYLKO ŻYJ!

Ne wszystko musi być zaplanowane, trzeba zawsze pozostawić sobie margines błędu, bo nikt nie jest perfekcyjny i świat dookoła też nie, dlatego najlepiej poddać się samemu życiu, improwizacji i być bardziej elastycznym w codziennym życiu. Pewnie wiele z was stwierdzi, że przy dzieciach się nie da, że zbyt wiele nas ogranicza, ale nie do końca jest to prawdą, czasami sami ubieramy się w rolę perfekcyjnej matki, żony, córki, koleżanki. Powoduje to, że masz wyrzuty, że nie ugotowałaś dwu daniowego obiadu z deserem, że zabrakło ci czasu na obiecaną zabawę z dzieckiem, bo trzeba było posprzątać idealnie dom i ogarnąć pracę, zakupy i tysiące innych codziennych rzeczy – najlepiej z uśmiechem na perfekcyjnie pomalowanych ustach i w dobrym humorze. Może wystarczy więc zrezygnować  z rzeczy zbędnych, może warto skorzystać z czyjejś pomocy – złej teściowej podrzucić dziecko, zamówić pizzę zamiast obiadu, wyjść na spacer z dzieckiem zamiast pucować dom na błysk?

SW_Blair+Fraser-2-large

BĄDŹ ASERTYWNĄ EGOISTKĄ!

Bo czasami trzeba pozbyć się tego balastu jaki inni ludzie, najczęściej bliscy nakładają na nasze barki. Nie musisz zadowolić wszystkich dookoła, czasem warto na chwilę się zatrzymać i usiąść i zastanowić się co tak naprawdę dla mnie jest ważne, jakie są moje priorytety i pragnienia. Dla których ludzi jestem najważniejsza i chcę im dać prawie całą siebie, a którzy tylko są bo tak im przy nas jest wygodnie i się im opłaca? Warto nauczyć się odmawiać, jest to bardzo trudna sztuka, ale warto spróbować. Najtrudniejsze są początki, ale jeżeli nauczymy mądrze i delikatnie bronić naszego zdania, to z pewnością poczujemy się lepiej. Znajdź więc czas by porozmawiać z samą sobą i znajdź to co ciebie uszczęśliwia najbardziej bo nie musisz być Martą Steward i Ewą Chodakowską w jednej osobie.

pexels-photo-largeb

SUKCES MA NA IMIĘ KOBIETA!

Nie bój się zmian – coś ci przeszkadza w twoim życiu zmień to!

Myśl optymistycznie – no bo jak nie ty to kto?

Miej swój cel do którego dążysz – nie musi być to coś dużego, z małych rzeczy możesz stworzyć o wiele większe.

Śmiej się, kochaj i wybaczaj – tego ci życzę nie tylko w Nowym Roku!

I pamiętaj ty też jesteś zajebista bez postanowień noworocznych!