LIST DO ŚW. MIKOŁAJA

LIST DO ŚW. MIKOŁAJA

Kto  z nas nie czekał na świętego Mikołaja i za każdym razem wierzył, że przyniesie nam ten wymarzony prezent? Zdania na temat Św. Mikołaja są jednak podzielone, wiadomo małym dzieciom ,,pozwalamy” wierzyć, ale co jeżeli dzieci są już dość duże w granicach 9-11lat? Czy warto wyprowadzać je z błędu?

Sama stanęłam w tym roku przed tym dylematem, mój syn 9 lat, na początku listopada szukał potwierdzenia, że Mikołaja nie ma, bo tak kolega powiedział, jednak widziałam jaką ma potrzebę wierzenia nadal w tą baśń. Bo wiara w Mikołaja to przecież trwanie w pięknej bajce, pełnej fantazji i czarów. Dlatego uznałam, że nie będę ingerować w ten jego magiczny świat, zresztą moi rodzice do 18 urodzin dawali mi prezenty pod poduszkę, chodź wiedziałam oczywiście, że są one od nich. Dlatego mój apel do rodziców, nie budźmy naszych dzieci z pięknego snu, za kilka lat miło będą wspominali nasze starania i sami przeniosą to kiedyś na swoje dzieci.

Każdego roku nasze dzieci piszą list do świętego i jest z tym wiele zabawy – dzieci wymyślają prezenty, ozdabiają kartki, naklejają naklejki, a wieczorem swoje listy posypują cukrem i zostawiają na parapecie kakao i czekoladkę dla renifera Rudolfa. I wiecie co ? Ja sama mam z tego niemałą frajdę podkradając te ich listy, aby się nie obudzili.

Mikołaj to jednak pewien dylemat w szczególności dla rodziców:

  • gdy dziecko wybierze prezent zbyt drogi dla budżetu rodziny – warto wcześniej porozmawiać z dzieckiem, że Mikołaj przynosi prezenty do danej kwoty lub prezenty są niespodzianką, wówczas można kupić coś tańszego, ale coś co jednocześnie sprawi radość dziecku, bardzo fajną opcją jest list od Św.Mikołaja lub film gdzie zwraca się do bezpośrednio do naszego dziecka, cena takiej usługi to od 15zł-30zł,taki list możemy wykonać również sami, przy minimalnych zdolnościach plastycznych 🙂
  • co odpowiadać dzieciom gdy widzi tysiące ,,Mikołajów”  w galeriach lub gdy prezenty przynoszą dziadkowie i członkowie rodziny – najczęstsza i chyba najlepsza wymówka rodzica to, że Mikołaj ma wielu pomocników, dzięki którym trafia na czas do wszystkich dzieci.
  • niektórzy rodzice również mają dylemat czy wspierając wiarę w Św. Mikołaja wyrządzają mu krzywdę, ponieważ oszukują własne dziecko i uczą kłamstwa – ale czy na pewno ? Czy dorośli nie pamiętają już jak szukali prezentu pod poduszką, gdy byli mali?  I w sumie podoba mi się akcja Rzecznika Praw Dziecka do wspierania wiary w Św.Mikołaja

„Dzieci mają prawo wierzyć w Świętego Mikołaja. Pomóżmy zatrzymać tę wiarę jak najdłużej. Mikołaj potrzebuje naszej pomocy”Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,17102404,Rzecznik_praw_dziecka_zacheca_do_wspierania_wiary.html#ixzz3sd7AzBPg

z17102550Q,Obrazek-opublikowany-6-grudnia-na-facebookowym-pro