CO ZABRAĆ POD NAMIOT?

CO ZABRAĆ POD NAMIOT?

Pomimo, że okres wakacji się skończył, to przyszła refleksja co warto rzeczywiście zabrać pod namiot biwakując z dziećmi. Doświadczone i sprawdzone w okresie wakacyjnym. Sam pomysł biwakowania pod namiotem krążył już od dawna, ale odkładany był na później, tym bardziej że sami nigdy nie spędzaliśmy dłużej noclegu pod namiotem. Do realizacji zainspirował nas urlop i możliwość wyjechania wcześniej i przedłużenia go o kilka dni tym bardziej, że musieliśmy przejechać całą Polskę aby otrzeć nad nasze morze. Jako, że byliśmy laikami inie mieliśmy odpowiedniego sprzętu zaczęliśmy kompletować wszystkie potrzebne rzeczy z namiotem włącznie. Na pomoc przyszli przyjaciele i pożyczyli nam ogromny namiot, który kilka dni wcześniej powrócił z Woodstocku.

Oczywiście mieliśmy pewne obawy. Jakie?

  • czy dzieciom spodoba się taka forma noclegu
  • czy pogoda będzie odpowiednia
  • kwestia dostępu do prądu i toalety/prysznica
  • kwestia wyżywienia i ugotowania czegoś na miejscu

Generalnie żadne z tych obaw nie sprawdziło się, dzieciakom taka forma spania bardzo odpowiadała, było to coś na kształt przygody. Zresztą po całym dniu chodzenia, pływania w morzu i zwiedzania padali jak muchy plujki 🙂

Pogoda była wymarzona, było tak ciepło, że śpiworami ledwo się okrywaliśmy, miejsce które wybraliśmy było bardzo zaciszne i zasłonięte od gwaru ulicy. Dostęp do toalety i prysznica z ciepłą wodą był, a miejsca te były utrzymane w dużej czystości, o co dbali wszyscy tam biwakujący i przemiła Pani, która nadzorowała wszystko. Do dyspozycji były stoliczki aby móc zjeść posiłek na spokojnie.

Ze sobą zabraliśmy grilla elektrycznego i kuchenkę gazową, generalnie korzystaliśmy tylko z drugiego urządzenia i każdego rana chłopaki przygotowali pyszną jajecznicę, a po pieczywo i dodatki chodziliśmy do pobliskiego sklepiku, obiad jedliśmy na mieście, a wieczorem królowały kanapki i parówki – no cóż menu mało wykwintne, ale w końcu byliśmy na wakacjach!

 

Co nam najbardziej przydało się w czasie tych kilku dni?

  • oczywiście namiot jesteśmy obecnie na etapie kupna i skłaniam się do zakupu dużego namiotu z Decathlonu
  • koc z termoizolacją
  • materace – mogą być zarówno te grubsze jak i do pływania
  • kuchenka gazowa + dodatkowy wkład
  • garnek, patelnia, sztućce, kubki, papier, mydło w płynie
  • DSC_0160

RADY:

-warto przedzwonić, jeżeli wybieramy się gdzieś dalej i sprawdzić ceny czasem są bardzo zróżnicowane, ceny nad morzem wahają się od 46zł – 70 za 4 osoby w tym dwójka dzieci, do ceny niektóre pola namiotowe naliczają dodatkową opłatę klimatyczną, wjazd auta. Dodatkowo zróżnicowane są ceny prądu, korzystania z prysznica

-ważne jest miejsce- niektóre zbyt blisko głównych ulic mogą być uciążliwe jeżeli wybieramy się z dziećmi

-mi bardziej odpowiadają mniejsze pola namiotowe, w tej kwestii to ruletka, my trafiliśmy na fajnych ludzi, również z dziećmi, dzięki temu bez obaw zostawialiśmy tam większość naszych rzeczy.

Macie jakieś inne przydatne rady dla takich laików jak my?

 

 

  • Namiot kojarzy mi się z dzieciństwem i rozbijaniem go pod blokiem, byle tylko nie spać w domu 🙂 Muszę to kiedyś powtórzyć! 🙂

  • Przyjemny wpis, choć przydałoby się rozwinąć kwestię zabieranego sprzętu, szczególnie na wypad z dzieciakami. No ale to jest moje zdanie.

    • Szczegółową listę co według mnie warto zabrać zarówno jak się jeździ z dziećmi jak i samemu, zawarłam w osobnym wpisie ,,Co zabrać na wakacje nad morze?” zapraszam do przeczytania, może coś dopiszesz?

  • Extravegance

    Myślę, że dla dzieci to może być świetna rozrywka. Sama pamiętam jaką radością była noc w namiocie, nawet jeśli był on rozbity na własnym podwórku 🙂 P.S. piękny psiak na zdjęciu.

  • W tej kwestii jestem totalnym laikiem ale marzymy o rodzinnym biwakowaniu.
    Przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać, bo Oli ma niecałe dwa latka ale myślę, że za rok lub dwa już nie będziemy się zastanawiać. 🙂
    Bardzo przydatny wpis. 😉