SZCZĘŚLIWA MAMA TO SZCZĘŚLIWE DZIECKO – 6 RAD BY NIE ZWARIOWAĆ!

Młode matki są bombardowane przed porodem, a nawet wcześniej atutami posiadania dziecka. Kobiety dzielą się na 3 grupy mamy z powołania chcące mieć dziecko, poświęcać im czas, od chwili poczęcia, kobiety od początku deklarujący nie chcę być mamą i niezdecydowane tak 50%/5o%.

Nieważne jest do której z grup się należy, bo czasem dorastamy do roli rodzica, a czasem nie, ale gdy pojawi się dziecko wyczekane i upragnione po fazie ekscytacji nastaje szara rzeczywistość. I wówczas przychodzą takie chwile,że czujemy się zmęczone, zniechęcone i totalnie wyplute, rozdarte między tym co powinniśmy czyli porządki, gotowanie, praca, a czas rzeczywisty dla dziecka spacer, zabawa i uwaga, a nie tylko zaspokajanie potrzeb.

Jak więc nie zwariować godząc cały ten rozgardiasz?

Każdy ma dobre i złe chwile i ty i dziecko, ale tak jak ty kochasz swoje dziecko ono kocha ciebie.  Nawet jak coś nie wyjdzie danego dnia, wiedz że ono kocha cię ponad wszystko. Nie musisz być perfekcyjna w każdym calu.

Wyciągaj wnioski z porażek, nie dołuj się czasami małymi sprawami, staraj się wdrożyć pewien rytm dnia dostosowany do rytmu dziecka i tego co zrobić trzeba, jak się uda coś więcej to sukces, ale czasem pogódź się z tym, że coś może się przedłużyć, coś wyskoczyć.

Czasem zdarzy się również, że nie poświęcisz chwili na przeczytanie bajki, zabawę lub spełnienie obietnicy, tak też bywa, to nie oznacza od razu że jesteś złą mamą, ze starszym dzieckiem porozmawiaj i wytłumacz, przeproś i zapewnij, że rzecz o którą prosił z pewnością zostanie spełniona w najbliższym terminie, nie odwlekaj tego zbyt długo w czasie i wywiąż się z danego słowa.

Bądź elastyczna i nie daj się wpędzić w kierat ciągłych obowiązków. Nie bierz na serio do końca tego co mówią inne mamy bądź koleżanki, nawet jeśli zapewniają, że bawią się z dzieckiem non stop, gotują domowe 3 daniowe obiady, mają dom sterylny jak laboratorium chemiczne, a jak przychodzi mąż to leżą i pachną, bo najczęściej nie do końca takie opowieści są prawdą. Jeżeli nie zdążysz wyprasować sterty prania, aby dziecko miało w czym iść do przedszkola, jeżeli zrobisz na obiad tylko zupę na konto twojego wypoczynku i wytchnienia nie miej wyrzutów sumienia przez następny miesiąc. Kobieta to nie robot wielozadaniowy!

zdjęcie z inernetu

Czasem zrób coś tylko dla siebie, pozwól sobie pomóc  w opiece nad dzieckiem.

Naładuj akumulatory nawet gdyby to miała być tylko godzina spędzona w wannie poświęcona goleniu nóg i nakładaniu maseczek upiększających.

Zadbaj o swój związek każdego dnia -rozmawiaj z partnerem, oglądnijcie razem film, wykąpcie się razem.  Raz na miesiąc wyrwijcie się gdzieś sami choćby na spacer, do kina lub do restauracji.

Znajdźcie rodziców z dziećmi w podobnej grupie wiekowej, dzieci będą mieć frajdę z zabawy z rówieśnikami, a wy będziecie mieli okazję do rozmów na tematy inne niż kaszki, zupki itp.

Powodzenia!